Zamierzenia dydaktyczno – wychowawcze

                                                     (12.04 – 23.04.2021r)

Tematy kompleksowe:

  1. Jestem kulturalny.
  2. Książka – mój przyjaciel.

Cele:

  • poznanie znaczenia słów: proszę, przepraszam ,dziękuje oraz niektórych sytuacji, kiedy ich używamy
  • zachęcanie dzieci do opowiadania o swoich emocjach
  • nauka pokonywania stresu w trudnych sytuacjach oraz budowanie wiary we własne siły
  • uwrażliwienie dzieci na konieczność dbania o przyrodę

poznanie wartości jaką jest „Mądrość”

  • budzenie zainteresowania książkami poprzez różne zabawy
  • rozwijanie u dzieci chęci zdobywania nowej wiedzy.

Wiersz: „Trzy magiczne słowa „ Marlena Szeląg

Trzy magiczne słowa

zapamięta moja głowa:

proszę, dziękuję, przepraszam –

do mojego serca zapraszam.

Proszę – mówię, kiedy daję.

Dziękuję – gdy coś dostaję.

A słowo przepraszam powiem,

gdy przykrość tobie zrobię.

 

Piosenka „ Magiczne słowa”

tekst piosenki:

Jeśli bardzo chcesz czarować,

musisz znać magiczne słowa.

Proszę oto pierwsze z nich,

co otwiera wszystkie drzwi.

Przepraszam - drugie magiczne słowo,

sprawia, że uśmiech wraca na nowo.

I dziękuje słowo trzecie,

po nim cudnie jest na świecie.

Proszę, przepraszam i dziękuję,

to najważniejsze słowa.

Musisz je ćwiczyć co dzień wytrwale,

by nimi zaczarować.

Proszę, przepraszam i dziękuję,

to czarów jest podstawa.

Musisz je ćwiczyć co dzień wytrwale,

by nimi biegle władać.

Różdżki nie potrzeba wcale,

by czarować doskonale.

Ani latać wciąż na miotle

i mikstury warzyć w kotle.

Nie potrzeba kuli szklanej,

ani księgi z zaklęciami.

Starczy te trzy słowa znać

i właściwie ich używać.

Proszę, przepraszam i dziękuję,

to najważniejsze słowa.

Musisz je ćwiczyć co dzień wytrwale,

by nimi zaczarować.

Proszę, przepraszam i dziękuję,

to czarów jest podstawa.

Musisz je ćwiczyć co dzień wytrwale,

by nimi biegle władać.

Wiersz „ Skarga książki”

 

Jestem książką z dużej szafy.

Wszyscy mówią, żem ciekawa,

więc mnie ciągle ktoś pożycza,

lecz nie cieszy mnie ta sława.

Miałam papier bielusieńki,

ślady na nim Florka ręki.

Pozaginał Jaś mi rogi,

Julek na mnie kładł pierogi.

Krzyś, ze swym zwyczajem zgodnie,

trzymał mnie aż trzy tygodnie.

Narysował na okładce

Staś diabełka, małpkę w klatce.

Anka, Władka siostra mała,

ta mi kartki dwie wyrwała.

Cóż mi z tego, żem ciekawa,

dłużej żyć tak nie potrafię.

Nie będziecie mnie szanować,

to się na klucz zamknę w szafie!