Szczęść Boże!

Powoli nasze spotkania dobiegają końca. Dlatego dziś w ramach naszych zajęć, chciałbym zwrócić uwagę na dwie postacie, a mianowicie świętych Piotra i Pawła, Apostołów, którzy głosili Ewangelie i złożyli świadectwo swojej wiary przez śmierć męczeńską. Apostołowie ci są uważani za Filary Kościoła.

https://images.app.goo.gl/g2B24aaQWYxJetAi6

Św. Piotr, a właściwie Szymon, jak podają Ewangelie był rybakiem, który usłyszał wezwanie Chrystusa „Pójdź za Mną”. Poruszony tym wezwaniem, św. Piotr zostawił wszystko i poszedł za Chrystusem. Był nie tylko Jego uczniem, ale także Apostołem, tzn. należał do grupy 12 mężczyzn wybranych przez samego Chrystusa. Był świadkiem największych cudów Pana Jezusa: wskrzeszenie córki Jaira, Przemienienia Pana Jezusa na górze Tabor, a także świadkiem Jego trwogi i modlitwy w ogrójcu, aż wreszcie nnastąpił dramatyczny moment, kiedy wypiera się wiary w Chrystusa. Kiedy Jezus zmartwychwstał, zadaje św. Piotrowi pytanie: Piotrze, czy miłujesz mnie bardziej aniżeli ci?” – to pytanie Chrystus powtórzył trzy razy, tyle też razy Piotr zaparł się Go. To św. Piotr wyznał w imieniu Apostołów prawdę, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem. Od tego wyznania Szymon otrzymuję imię Piotr; nadaje mu je sam Jezus, mówiąc: „Ty jesteś Piotr Opoka i na tej Opoce zbuduję Kościół mój”. Tym fundamentem, na którym Chrystus zbudował Kościół jest prawda, jaką wyznał św. Piotr. Do dziś prawda wyznana ustami św. Piotra jest fundamentem wiary Kościoła, na którego czele stoi Papież. To Papież jest odpowiedzialny za zachowanie tej niepodważalnej prawdy, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem. W Dniu Pięćdziesiątnicy – czyli wtedy, kiedy został Zesłany Duch Święty na Apostołów, rozpoczął działalność misyjną w Judei i okolicznych miejscowościach, aż wreszcie dotarł do Rzymu, gdzie poniósł śmierć męczeńską za panowania cezara Nerona. Jak głosi tradycja, poniósł śmierć na na odwróconym krzyży, tzn. głową w dół, ponieważ uważał, że nie jest godzien umierać jak jego Mistrz.

https://images.app.goo.gl/LHM9cvD1YHXp3Y7K7

Historia św. Pawła, a wcześniej Szawła jest nieco inna. Urodził się on ok. 6/7 roku po Chrystusie w Tarsie. Odziedziczył on rzymskie obywatelstwo (prawdopodobnie po ojcu). Matka Szawła była żydówką. Szaweł uczył się zawodu, a następnie sam pracował jako ten, który produkuje namioty. Jako młodzieniec przybył do Jerozolimy, gdzie pobierał nauki Tory – Prawa Mojżeszowego u Gamaliela, uczonego w Piśmie faryzeusza. Kiedy zetknął się z wyznawcami Chrystusa stał się ich prześladowcą – zamykał w więzieniach i zabijał ich. Kiedy z taką misją jechał do Damaszku otrzymał objawienie. Sam Chrystus zwrócił się do niego. To wydarzenie odmieniło jego życie; przyjął chrzest, zmieniając imię na Paweł i od tej chwili rozpoczął działalność misyjną. Głosił Ewangelię w wielu miastach Azji Mniejszej i Grecji, aż wreszcie w swoich podróżach dotarł do Rzymu. Tradycja podaje, że jakiś czas spędził w Rzymie, a następnie wyruszył dalej w podróż misyjną do Hiszpanii. Po jakimś czasie wrócił do Rzymu, gdzie został uwięziony. Jako obywatel rzymski, nie mógł być ukrzyżowany, poniósł więc śmierć męczeńską przez ścięcie mieczem za murami miasta. Stąd w Rzymie obecnie znajduje się Bazylika św. Pawła za Murami. Jego misja była skierowana przede wszystkim do pogan, a więc do ludzi, którzy nie należeli do narodu żydowskiego i wyznawali wiarę w wielu różnych bogów. Świadectwem jego działalności są liczne listy, które można często usłyszeć podczas Mszy św.

Obydwaj święci – Piotr i Paweł mieli w Kościele swoje zadania, które wypełnili. Dzięki ich działalności wiara i Kościół szybko się rozprzestrzeniały moim licznych prześladowań ze strony władz rzymskich. Dla nas, współczesnych jest to przykład wierności i wytrwałości na nauce Jezusa Chrystusa. Także ich przykład powinien skłaniać nas do podejmowania dzieł misyjnych. Nie trzeba dziś jeździć do innych części świata by być misjonarzem, wystarczy dawać świadectwo swoim życiem w wiarę w Pana Jezusa. To świadectwo dajemy przede wszystkim przez udział w niedzielnej Mszy św., codziennej modlitwie oraz w takich czynnościach jak posłuszeństwo względem rodziców i starszych, niesienie im pomocy np. w sprzątaniu domu lub w pracach ogrodowych. Czas wakacji to dobry czas na dawanie świadectwa o tym, że ja wierzę w Pana Jezusa, mojego Zbawiciela.

Niech święci Piotr i Paweł wypraszają nam u Boga to wszystko co nam potrzebne do bycia małym misjonarzem Pana Jezusa!

Życzę dobrego popołudnia.